chciałem sprawdzic coz to za jegomość.
czytajac ten fragment:
“Przyjaciel prawdy:
Zwierzenia racjonalisty zafascynowanego przymiotami Żydów, który zaprzęga swą ścisłą wiedzę i potężne moce obliczeniowa dla rozwikłania ich zagadki.”
nagle zapiszczało pi, pi, ‘PI’, bo jak nie patrzec idea identyczna jak w filmie.
October 30, 2007 at 12:02 pm
It reminds me the prose of Jacek Dukaj. Really nice stuff.